Pyszne śniadania w Warszawie – Port Royal w Hali Koszyki

Pyszne śniadania w Warszawie – Port Royal w Hali Koszyki

Co weekend mam w głowie wizję pysznego śniadania z nowymi smakami w miejscu, gdzie jeszcze nie byłem. Często kończy się to nie udaną podróżą kulinarną lub powrotem do sprawdzonego miejsca. W poprzednim tygodniu było inaczej, po długich naradach wybraliśmy Halę Koszyki, no dobrze, ale gdzie w tych Koszykach? Opcję były dwie – 1. Weranda, 2. Port Royal. Wybraliśmy wersję drugą i żałować nie będziemy! Było pysznie!

Hala Koszyki

Hala Koszyki to jedno z najpopularniejszych i najbardziej przehajpowanych miejsc w Warszawie. Koszyki kojarzą  się często z mnóstwem ludzi, wysokimi cenami i zblazowanymi paniami. Skojarzenia te oczywiście mają dużo wspólnego z rzeczywistością, jednak nie są one w stu procentach prawdziwe. Hala Koszyki to również miejsce ciekawe i zaskakujące, ze wspaniałym barem i jednymi z najlepszych śniadań jakie jadłem w Warszawie, na którym byłem w ostatni weekend w Port Royal.

Port Royal

To restauracja specjalizująca się w daniach z ryb i owoców morza, głównym założeniem tego miejsca jest świeżość i wysoka jakość produktów, a karta skonstruowana jest tak, byś codziennie mógł spróbować innej ryby. W Port Royal znajdziemy podobno ponad 50 gatunków ryb. Słodkowodne potwory pochodzą z rodzinnej hodowli niedaleko Chełma, a ryby morskie i owoce morza sprowadzane są z krajów Beneluksu i Włoch. Restauracja proponuje wiele ciekawych i nowych smaków, co naprawdę warto docenić.

Klimat

Port Royal to miejsce dość ciepłe, zachęcające wystrojem i połączeniem industrialnego wnętrza z dość wyrafinowaną aranżacją przestrzeni. To miejsce eleganckie, jednak nie ma w nim skrępowania i zbyt nadętej atmosfery. Wszystko ze sobą gra i czujesz się tam przyjemnie.

Śniadania w Port Royal

W menu śniadaniowym mamy do wyboru osiem propozycji. Znajdziemy tam zarówno owsiankę, jak i klasyki w postaci „małego śniadania” – do wyboru mamy jajka w ulubionej postaci (jajecznica, jajko sadzone, jajko w koszulce) + dwa dodatki (np. bekon czy łosoś). My zamówiliśmy Egg Royal oraz Bliny. Na podobno najpopularniejsze w Port Royal śniadanie składa się grillowana brioszka, buraczane puree, sałata, wędzony na zimno łosoś i jajko poche z sosem holenderskim w postaci pianki. Egg Royal było pyszne, aksamitne i świeże w smaku. Jajko było przygotowane idealnie, a po łososiu czuć było, że składniki są tutaj wysokiej jakości. Drugie śniadanie – Bliny to propozycja nieco bardziej rozbudowana, choć chyba trochę mnie sycąca. Te drożdżowe naleśniki w Port Royal podawane są w trzech wersjach. Pierwsza jest z łososiem, druga z kawiorem i śmietaną, a trzecia z
guacamole. Bliny były wilgotne i puszyste, a dodatki wysokiej jakości. Wszystko w połączeniu dało wyśmienitą ucztę.

Podsumowanie

W Port Royal było naprawdę miło, klimat miejsca, obsługa, atmosfera i przede wszystkim jedzenie to naprawdę wysoka jakość. Czuć tutaj dobrą rękę do produktów, trzeba to docenić i szanować. Brawo! Będziemy tutaj wracać. Jeśli zastanawiacie się nad śniadaniem w okolicach centrum, to jest to propozycja zdecydowanie godna polecenia.

 



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *