CZŁOWIEK DO RECYKLINGU – „PRZEMIANA” – NOWY TEATR W WARSZAWIE

CZŁOWIEK DO RECYKLINGU – „PRZEMIANA” – NOWY TEATR W WARSZAWIE

Czasem odbywam podróż tramwajem, jak było i będzie to możliwe, warszawską ulicą Puławską na Mokotów. Mijam kolejne miejsca i z rozrzewnieniem wspominam – tu było kino „Moskwa” ze zdjęcia Chrisa Niedenthala z nieodłącznym tytułem w dniach stanu wojennego Czas Apokalipsy oraz stojącym tankiem przed budynkiem. Kawałek dalej kusi sklep pewnej sieci handlowej, a przed nim kłębi się tłum oczekujących i wychodzących. Zawsze myślę sobie czy ktoś pamięta, że był tu kiedyś teatr? Za moich czasów edukacji scenę prowadził już Bohdan Cybulski. Zapomniany reżyser i chyba bardziej dyrektor instytucji. Zgromadził wspaniały zespół od Ireny Kwiatkowskiej po Romana Wilhelmiego, a afisz prezentował się różnorodnie. Chyba był człowiekiem nie na ówczesne czasy.

NA PARKIECIE – „THE PYGMALION EFFECT” – BALET MAGYAR ALLAMI OPERAHAZ W BUDAPESZCIE

NA PARKIECIE – „THE PYGMALION EFFECT” – BALET MAGYAR ALLAMI OPERAHAZ W BUDAPESZCIE

To było baletowe spotkanie po latach. Bowiem ten artysta i jego zespół, jeszcze kilkanaście lat temu, byli stałymi gośćmi w naszym kraju. Sztuka i wysoka jakość tańca lokowała ich w czołówce ulubieńców publiczności. Borys Ejfman ze swoją kompanią zjeździł cały świat, ale wśród polskiej widowni odnalazł wiernych odbiorców własnej sztuki. Siłą jego pracy są dwa odmienne nurty. Z jednej strony skupienie się na analizie i psychologii postaci. Dokonywanie artystycznej wiwisekcji bohaterów, ich motywacji zachowań, postępowania, emocji rzutowało wielokrotnie na ekstatyczny taniec. Ale druga ścieżka poszukiwań rosyjskiego twórcy jest równie interesująca. To oryginalna komedia baletowa. Sięgając po znane motywy z popkultury i tradycji literackiej ukazuje – pełne humoru oraz zabawy – opowieści.

KARAWANA MARZEŃ – „SYMFONIA ALPEJSKA” – WROCŁAWSKI TEATR PANTOMIMY IM. HENRYKA TOMASZEWSKIEGO

KARAWANA MARZEŃ – „SYMFONIA ALPEJSKA” – WROCŁAWSKI TEATR PANTOMIMY IM. HENRYKA TOMASZEWSKIEGO

Pantomima nieodłącznie kojarzy się w Polsce z Wrocławiem. Tu Henryk Tomaszewski stworzył swoje laboratorium twórcze, w którym bez słów realizował wielkie widowiska, niekiedy świetnie współgrające z rzeczywistością społeczną i polityczną. Wraz z jego wiecznym odejściem w 2001 roku, instytucja przechodziła różne zawirowania. Pogubienie nie tylko tyczyło fotela dyrektorskiego, gdyż niezwykle trudno znaleźć następcę wybitnej indywidualności i to w tak hermetycznej sztuce mimu. Również problemem stał się repertuar, a właściwie deficyt artystycznego lidera, który nadałby ton formie widowisk. Ostatnie lata to poszukiwania, tropy, szeroka aktywność, wśród realizatorów, reżyserów teatralnych. Od lipca 2022 roku w pełni stery objęła Agnieszka Charkot, związana z miejscem od dwunastu lat.

PORAŻKA W STYLU GLAMOUR – „WIELKI GATSBY” – THE NORTHERN BALLET

PORAŻKA W STYLU GLAMOUR – „WIELKI GATSBY” – THE NORTHERN BALLET

To jeden z tych baletów, który nie pozostawił śladu w mojej głowie. Odbył się, minął. Co gorsza wytarł moją pamięć po zaledwie tygodniu od pokazu w Londynie. A szkoda, bowiem opowieść z wielkiego, pięknego świata winna być pamiętana przez dłuższy czas. Wielki Gatsby – powieść Francisa Scotta Fitzgeralda to kuźnia dla sztuki filmowej, gdzie powstały hity kinowe odwiedzane przez rzesze widzów. To również kilka produkcji tanecznych. Już w tym sezonie w Innsbrucku miało miejsce zdarzenie, które przywracam w pamięci, przywołuję w myślach. Kameralny wieczór, niczym prywatka u głównego bohatera, będący zminimalizowanym eposem poszukiwania szczęścia. Miks musicalu, z piosenką i z ciekawym tańcem.

SATYRIADA – „PROCES” – NARODNE DIVADLO W KOSZYCACH

SATYRIADA – „PROCES” – NARODNE DIVADLO W KOSZYCACH

Ostatnie lata to w świecie tańca zadziwiający wzrost zainteresowania Procesem Franza Kafki. Swoją produkcję w Wilnie przygotował, obecny szef zespołu, Martynas Rimeikis do oryginalnej kompozycji muzycznej Mindaugasa Urbaitisa. To chyba najlepsze opracowanie baletowe, gdzie duch i nastrój książki, pełen opresji machiny biurokracji współgrał z niemocą ludzkiej jednostki. Gorzej wypadła produkcja praska zrealizowana przez włoskiego choreografa Mauro Bigonzettiego, gdzie owszem kreska ruchu zachwycała i intrygowała, ale tajemnica kafkowskiej narracji wyparowała. W 2019 roku własną wizję przedstawił Jiří Bubeníček z zespołem szwedzkiego baletu królewskiego w Sztokholmie. Tę wersję, w obecnym sezonie, powtórzył z kompanią koszyckiej sceny.

POD CIASTECZKOWYM SŁOŃCEM I ROGALOWYM KSIĘŻYCEM – „PIĘKNA I BESTIA” – TEATR MUZYCZNY W POZNANIU

POD CIASTECZKOWYM SŁOŃCEM I ROGALOWYM KSIĘŻYCEM – „PIĘKNA I BESTIA” – TEATR MUZYCZNY W POZNANIU

Jeden z moich przyjaciół, lat ponad trzydzieści, nieustannie wzrusza się podczas oglądania bajek. Dla niego takim nieustannym wyciskaczem łez jest animowany Król Lew. Zawsze, gdy do niego powraca, obok ma opakowanie chusteczek, a kolejnego poranka podkrążone oczy. Dla mnie niedoścignionym mistrzem pozostanie Hans Christian Andersen, ale tylko w formie pisanej, gdy samodzielnie, pod powiekami można było budować ów niesamowity świat autorstwa duńskiego mistrza. Gdy po latach o tym myślę, to dochodzę do wniosku, że były to lekcje horroru, a nie wzruszeń. Ale warto było. Bowiem życie jest dokładnie jak w Dziewczynce z zapałkami czy też Nowych szatach cesarza. Ale nie ulega wątpliwości, że do bajek, baśni, opowiadań uwielbiamy powracać w każdej formie: filmu, animacji, a gdy pojawia się musical to już lekcja obowiązkowa. Teatr Muzyczny w Poznaniu sięgnął po format Disneya Piękna i Bestia.

WZLOTY I UPADKI THOMASA SHELBY’EGO – „PEAKY BLINDERS. THE REDEMPTION OF THOMAS SHELBY” – RAMBERT

WZLOTY I UPADKI THOMASA SHELBY’EGO – „PEAKY BLINDERS. THE REDEMPTION OF THOMAS SHELBY” – RAMBERT

Wielka Brytania to tygiel kulturowy. Nie tylko w wymiarze społecznym, ale również oferty artystycznej. To siedlisko wielu kompanii tanecznych. Jedno z ważniejszych miejsc zajmuje zespół o rodowodzie powiązanym z Polską – Rambert. Związany z Marią Rambert, tancerką baletów rosyjskich, emigrantką I wojny, która osiadła na Wyspach i stworzyła własną szkołę oraz zespół baletowy. Początkowo pod nazwą Ballet Club, a następnie przybierając nazwisko twórczyni. Dziś to jedna z najbardziej rozpoznawalnych formacji w świecie tańca współczesnego, a na jej czele stoi od 2018 roku Benoit Swan Pouffer. Ten urodzony we Francji choreograf, część swojego zawodowego życia spędził w Stanach Zjednoczonych.

MONOLOG NA STOŁKU – „KOMEDIANT” – TEATR NARODOWY W WARSZAWIE

MONOLOG NA STOŁKU – „KOMEDIANT” – TEATR NARODOWY W WARSZAWIE

Mało jest utworów, które są świetnym barometrem społecznym. Na dodatek uniwersalnym, który pozostaje z nami na długi czas. Owszem scena dogania współczesność, ale poprzez reinterpretację, nowe odczytanie. Jednak takich dzieł, które zawsze będą aktualne i powiedzą nam wiele o kondycji społeczeństwa czy też pewnego środowiska jest jak na lekarstwo. Do jednych z ważniejszych autorów w moim życiu należy Thomas Bernhard. Ten niekwestionowany lider austriackiego pisania, oceniania i budowania odważnych tez, uczynił wiele dobrego dla naszego teatru. Jego utwory stały się kuźnią dla indywidualnej pracy Krystiana Lupy. Dzięki nim mistrz analitycznie ukazywał mieszczaństwo – jego przywary i wady.