TAŃCZĄC MUZYKĘ POLSKĄ – „WIECZÓR BALETOWY KOMPOZYTORÓW POLSKICH” – BALET TEATRU WIELKIEGO W ŁODZI

TAŃCZĄC MUZYKĘ POLSKĄ – „WIECZÓR BALETOWY KOMPOZYTORÓW POLSKICH” – BALET TEATRU WIELKIEGO W ŁODZI

Blisko rok temu opublikowałem tekst o stanie baletu w naszym kraju. Odbił się minimalnym echem. Trochę podyskutowałem z zainteresowanymi, odbył się kongres tańca, na którym nie byłem i faktycznie jesteśmy w punkcie wyjścia. U progu kolejnego sezonu płynie mało optymizmu, bowiem trudno mówić o jakościowej i ilościowej zmianie. Planowanych premier jak na lekarstwo. Ale jest i pewna jaskółka nadziei. W Teatrze Wielkim w Łodzi dokonała się zmiana na stanowisku kierownika baletu. Dominika Muśko zastąpiła Anna Nowak. Tancerka, choreografka i menadżerka związana ze sceną międzynarodową, ostatnio baletem narodowym Malty. Prężnie rozpoczęła rządy od weryfikacji zespołu.

W OBJĘCIACH POLITYKI – „ŁASKAWOŚĆ TYTUSA” – OPERA BAŁTYCKA W GDAŃSKU

W OBJĘCIACH POLITYKI – „ŁASKAWOŚĆ TYTUSA” – OPERA BAŁTYCKA W GDAŃSKU

Niezwykle ciekawym, w świecie sztuki, są metamorfozy, które dokonują się w instytucjach kultury. Takim miejscem, które pozytywnie zaskakuje w ostatnim czasie, jest Opera Bałtycka w Gdańsku. Sprawnie kierowana, od 2019 roku, przez Romualda Wiczę-Pokojskiego coraz mocniej zaznacza swoją obecność na mapie kulturalnej kraju. Należy pochwalić wybór nowego dyrektora muzycznego Yaroslava Shemeta. Pochodzący z Ukrainy dwudziestosiedmiolatek to wschodząca gwiazda dyrygentury, co świetnie wróży rozwojowi placówki muzycznej. Drugi promień, o skali ogólnopolskiej, a kto wie czy z czasem nie światowej, to organizacja Baltic Opera Festival wykreowany przez Tomasza Koniecznego, naszego wybitnego śpiewaka operowego. Udział orkiestry w wydarzeniu, szczególnie w Latającym Holendrze Richarda Wagnera, był objawieniem i wielkim pozytywnym zaskoczeniem.

SAMOTNOŚĆ KSIĘCIA – „JEZIORO ŁABĘDZIE” – THE AUSTRALIAN BALLET W MELBOURNE

SAMOTNOŚĆ KSIĘCIA – „JEZIORO ŁABĘDZIE” – THE AUSTRALIAN BALLET W MELBOURNE

Choć w Polsce mamy nadal nieformalny bojkot sztuki rosyjskiej to i tak nie da się wymazać z kart historii ikonicznych dokonań w przestrzeni baletu twórców pochodzących z tegoż kraju. Mowa głównie o kompozytorach i niekwestionowanym mistrzu gatunku – Piotrze Czajkowskim. Jego Jezioro łabędzie pozostaje najważniejszym klasycznym dokonaniem tańca i wpisane jest na wieki w repertuary wszystkich scen na świecie. Zastanawiam się, że może warto zrobić szczególny konkurs tychże realizacji i wykonań oceniany przez wytrawnych znawców. Wynik określiłby palmę pierwszeństwa dla zespołu mistrzowskiego baletu klasycznego.

NAMALOWAĆ TAŃCEM – „ECHOS OF VAN GOGH” – WEST AUSTRALIAN BALLET W PERTH

NAMALOWAĆ TAŃCEM – „ECHOS OF VAN GOGH” – WEST AUSTRALIAN BALLET W PERTH

Kolejka. Czekanie. Coś mi to przypomina. Przed oczami wracają wspomnienia z dziecięcych lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku. Niekończący się ogonek po kostkę masła. A dziś na nowo czekanie, jak utrapienie. I to w jakim celu?! Aby wymienić pieniądze! Jedyny kantor w mieście. Przede mną dwóch Etiopczyków. Ucinamy sobie pogawędkę. O życiu, teraźniejszości i tejże dziwnej metropolii. Moi interlokutorzy stwierdzają – to duża wieś! I nie ma w tym kpiny czy przesady, a mowa o stolicy Zachodniej Australii – Perth. Każdy, kto odwiedzi to miejsce, przeżyje szok kulturowy. Niska zabudowa, kilka drapaczy chmur zbudowanych w ostatnich dziesięciu latach, o siedemnastej zamknięte sklepy, wyludnione ulice, które ledwo zapełniają się w weekend. Restauracji kilka, owszem z bardzo dobrym jedzeniem, ale bez rezerwacji nie ma co szukać miejsca. Dziwny świat. I waśnie tu funkcjonuje niezwykle sprawnie West Australian Ballet kierowany od dziesięciu lat przez Aureliena Scannellę, który z końcem 2023 roku kończy swoją misję.

DWADZIEŚCIA I PIĘĆ PREMIER SEZONU 2023/24, NA KTÓRE CZEKAMY

DWADZIEŚCIA I PIĘĆ PREMIER SEZONU 2023/24, NA KTÓRE CZEKAMY

Nastał wrzesień. Teatry, nawet odmiennie niż dotychczas, chętnie informują o swoich planach repertuarowych na kolejne miesiące. Zapowiedzi są interesujące, nie o wszystkich napiszemy bowiem nieznane są tytuły, co tyczy na przykład nowego spektaklu Krzysztofa Warlikowskiego w Nowym Teatrze, gdzie premiera planowana jest w kwietniu 2024 roku. Również nie będzie o premierach w niektórych teatrach, np. Żydowskim w Warszawie, bowiem nie otrzymaliśmy informacji o planach repertuarowych. To oczywiście subiektywny wybór, który zawsze pozostanie trudny, gdyż na mojej liście znalazło się więcej spektakli niż tylko owe zaprezentowane. Czekamy na wzruszenia, obyczajowe wzloty, tragedie, romantyczne tchnienia i wiele scenicznych objawień.

ŚCISŁY NADZÓR – „ROMEO I JULIA” – NEW ADVENTURES W LONDYNIE

ŚCISŁY NADZÓR – „ROMEO I JULIA” – NEW ADVENTURES W LONDYNIE

Istnieją miejsca magiczne, w których dla miłośnika baletu prawie każdy wieczór staje się doznaniem artystycznym. W Europie mamy kilka takowych siedlisk, gdzie różnorodny, zmienny program, gościnne występy zespołów tańca, kształtują świetną ofertę dla publiczności. Takowy koncept obrała scena między innymi w Luksemburgu, ale niezaprzeczalnym domem tańca na naszym kontynencie pozostaje Londyn i Sadlers Wells. Miejsce o niebagatelnej historii i kilkukrotnej rekonstrukcji przestrzeni, które doprowadziły do kształtu obecnego. Posiada niesamowity klimat, nie tyle wnętrza, co buduje je odwiedzająca publiczność. Z jednej strony wytrawnych bywalców, koneserów i znawców, a także mieszczańska klasa średnia dążąca do przeżycia niezapomnianego wieczoru ze sztuką ruchu. Można powiedzieć, że program kształtowany miejsca stolicy Wielkiej Brytanii jest na zasadzie „każdy znajdzie coś dla siebie”.

BALETOWY WIDOCZEK Z BUENOS AIRES – „SUITE EN BLANC / WINDGAMES” – ZESPÓŁ BALETOWY TEATRO COLON W BUENOS AIRES

BALETOWY WIDOCZEK Z BUENOS AIRES – „SUITE EN BLANC / WINDGAMES” – ZESPÓŁ BALETOWY TEATRO COLON W BUENOS AIRES

Stolica Argentyny, tak jak i sam kraj, nieodłącznie kojarzy się z Witoldem Gombrowiczem. Jego Trans-Atlantyk, co prawda będący fikcją literacką, w której autor, posiłkując się własnymi doświadczeniami, ukazywał groteskowo i cynicznie obraz polskiej emigracji w tymże pięknym świecie. I może już nie ma owego społecznego obrazu, ale pozostaje miasto, które posiada magię codzienności, ale głównie nocnego życia. Ulice pełne przemieszczających się przechodniów, mijane domy, kwartały przypominają Nowy Jork, choć to Ameryka Południowa. Brakuje drapaczy chmur, mimo to analogie pojawiają się na każdym kroku. Stolica Argentyny ma własny Broadway z licznymi teatrami.

TO JUŻ KONIEC… PODSUMOWANIE SEZONU 2022/23

TO JUŻ KONIEC… PODSUMOWANIE SEZONU 2022/23

Każdego roku przychodzi moment chwilowego rozstania z życiem teatralnym. Dwa miesiące wakacji, przerwa w funkcjonowaniu instytucji kultury, to również czas oddechu dla widzów. Choć obecnie ten okres jest coraz krótszy, bowiem przybywa oferty festiwalowej, a także bieżąca praca scen się wydłuża. Nie zmienia to faktu, że i Kulturalny Cham udaje się na odpoczynek, ale nie zapomni o recenzjach i śledzeniu życia teatralnego. Jednak nim to nastąpi czas podsumowań tego, co już miało miejsce, co właśnie przemija – sezonu 2022/23. Jaki był?