GRZYBOBRANIE – „KTO PUKA?” – TEATR ZAGŁĘBIA W SOSNOWCU

GRZYBOBRANIE – „KTO PUKA?” – TEATR ZAGŁĘBIA W SOSNOWCU

Dlaczego chodzimy do teatru? Wielokrotnie zadaję to pytanie moim znajomym. I prawie zawsze pada ta sama odpowiedź – po rozrywkę. To między innymi dlatego repertuar komediowy cieszy się niesłabnącym powiedzeniem, a sztuka lżejsza jest szeroko oblegana przez widzów teatralnych. Istnieją miejsca dedykowane tylko utworom lekkim, łatwym i przyjemnym. Takimi są warszawskie teatry: Kwadrat i Komedia. Szczególnie ważny jest ów pierwszy, gdyż jak prześledzi się jego historię, sięgającą dyrekcji Edwarda Dziewońskiego, to nie tylko błyszczały aktorskie gwiazdy na scenie przy Czackiego, ale także szef wprowadzał utwory nowatorskie dla polskiego rynku teatralnego.

FALA CHAOSU – I TO MA BYĆ WIELKI ZWYCIĘZCA OSKARÓW? – RECENZJA FILMU „WSZYSTKO WSZĘDZIE NARAZ”

FALA CHAOSU – I TO MA BYĆ WIELKI ZWYCIĘZCA OSKARÓW? – RECENZJA FILMU „WSZYSTKO WSZĘDZIE NARAZ”

Co roku, kiedy nadchodzi przedwiośnie, za Oceanem Atlantyckim zbliża się czas rozdania jednych z najważniejszych, najbardziej rozpoznawalnych i popularnych na całym świecie nagród filmowych amerykańskiej akademii filmowej – Oskarów. W tym roku zwycięzcą tej gali był film pt. Wszystko wszędzie naraz, który otrzymał nagrody amerykańskiej akademii filmowej w następujących kategoriach: za najlepszy film, za najlepszą rolę żeńską, za najlepszą drugoplanową rolę męską, za najlepszą drugoplanową rolę męską.

UPADŁE ANIOŁY – „DYPTYK WIELKANOCNY” – OPERA I FILHARMONIA PODLASKA W BIAŁYMSTOKU

UPADŁE ANIOŁY – „DYPTYK WIELKANOCNY” – OPERA I FILHARMONIA PODLASKA W BIAŁYMSTOKU

Nie tak dawno pokłóciłem się z moim znajomym. Przedmiotem scysji była kwestia potencjalnego stworzenia i budowy nowej instytucji – opery w Rzeszowie. Mój rozmówca, mieszkaniec tegoż miasta, zapewniał mnie, że jest liczna publiczność, gdyż sala filharmonii, podczas koncertów jest wypełniona po brzegi. W mojej ocenie, utworzenie kolejnej opery to wielkie ryzyko, choć trzeba przyznać, że nasza ściana wschodnia winna zostać dowartościowana tego typu podmiotem. Niebezpieczeństw jest wiele. Podstawowy – opera to nie filharmonia. Koszty są odmienne, przygotowanie jednej premiery to nieporównywalna inwestycja względem nawet pełnego cyklu abonamentowego z muzyką symfoniczną. Po drugie

NAD NIEBEM HISZPANII – „DON KICHOT” – OPERA BAŁTYCKA W GDAŃSKU

NAD NIEBEM HISZPANII – „DON KICHOT” – OPERA BAŁTYCKA W GDAŃSKU

Jedną z największych bolączek polskich zespołów baletowych jest odnalezienie miejsca na mapie artystycznej naszego kraju. Istotnym jest, aby kompanie taneczne, współegzystujące w operowych wspólnotach, nie stanowiły marginesu repertuaru ani dodatku do wokalnych popisów, ale posiadały własny, autonomiczny program artystyczny. Należy również mierzyć siły na zamiary. Bowiem formacje zazwyczaj nie są liczne, oprócz Polskiego Baletu Narodowego czy Teatru Wielkiego w Łodzi, i aby nie dochodziło do kuriozalnych przedsięwzięć nieadekwatnych do możliwości obsadowych. Z tym problemem boryka się większość lokalnych zespołów w Europie, które zagospodarowują pole aktywności adaptacjami, uwspółcześnieniem klasyki, albo z niej rezygnują na rzecz propozycji indywidualności – szefa artystycznego zespołu.

BALETOWA COMMEDIA DELL’ARTE – „ARLEKINADA” – LIETUVOS NACIONALINIS OPEROS IR BALETO TEATRAS W WILNIE

BALETOWA COMMEDIA DELL’ARTE – „ARLEKINADA” – LIETUVOS NACIONALINIS OPEROS IR BALETO TEATRAS W WILNIE

Prostota, ludowość, a przez to powszechna komunikatywność, to nieodłączne atrybuty naszej, europejskiej tradycji. Tak jak nasz kontynent rozległy utrwaliła się w jego przestrzeni forma commedii dell’arte zainicjowanej w krainie włoskiej. Adresowana do szerokiego odbiorcy rozrywka, pełna gagów, zabawy i ironii stanowiła istotny element kultury. Powtarzalność postaci, nieskomplikowana treść, a przede wszystkim prosty przekaz trafiał do szerokiej publiki. To formuła, która integrowała wspólnotę na placach i ulicach. Analogicznie jak tania rozrywka Londynu – wizyta w teatrze szekspirowskim, spędzania czasu na otwartym jardzie, gdzie dialog, interesy przewijały się z teatralnym przeżyciem. Ulica chłonęła sceniczne życie, które stawało się jej metaforą a nawet tanią aluzją codzienności.

KOBIECE I MĘSKIE – „STABAT MATER” – TEATR WIELKI IM. STANISŁAWA MONIUSZKI W POZNANIU

KOBIECE I MĘSKIE – „STABAT MATER” – TEATR WIELKI IM. STANISŁAWA MONIUSZKI W POZNANIU

Wieczory baletowe są nieodłącznym elementem programu każdej kompanii tanecznej. Krótsze formy ułożone w jeden program, składający się z dwóch, trzech, a czasem więcej części, to próby ukazania różnorodności artystycznej, dialogu mistrzów i debiutantów, a także kunsztu zespołu. To sprawdzian możliwości i techniki tancerzy. Jednak zawsze istnieje pewne ryzyko, aby nie był to przypadkowy mariaż, ale przemyślany układ poszczególnych fragmentów. Balet Teatru Wielkiego w Poznaniu, pod kierunkiem Roberta Bondary, w każdym sezonie proponuje tegoż typu wydarzenie.

MADE IN WROCŁAW – „TRYPTYK BALETOWY” – OPERA WROCŁAWSKA

MADE IN WROCŁAW – „TRYPTYK BALETOWY” – OPERA WROCŁAWSKA

Ostatnie tygodnie to trudny czas dla zespołów Opery Wrocławskiej. Odejście w trakcie sezonu dyrektorki Haliny Ołdakowskiej, wraz z zastępcami: Mariuszem Kwietniem oraz Basemem Akiki, zapewne znacząco wpłynęło na organizację i atmosferę pracy. Jednak mówi się, że kryzys jest motywujący. Oceniając poziom ostatniej premiery baletowej – można powiedzieć, że zgrany zespół przygotował rzecz oryginalną i godną najlepszych scen. Oby to nie była tylko jednorazowa jaskółka nadziei lepszego, ale ciągły proces ewolucji tanecznej kompanii. Z początkiem tegoż sezonu kierownikiem baletu została Małgorzata Dzierżon,

OPOWIEŚĆ STAREGO CHIŃCZYKA PATRZĄCEGO NA PEKTU-SAN – „MARIA DE BUENOS AIRES” – TEATR WIELKI-OPERA NARODOWA W WARSZAWIE

OPOWIEŚĆ STAREGO CHIŃCZYKA PATRZĄCEGO NA PEKTU-SAN – „MARIA DE BUENOS AIRES” – TEATR WIELKI-OPERA NARODOWA W WARSZAWIE

Argentyna, Buenos Aires – miasto moich marzeń. Stanąć w cieniu Teatro Colon, oddychać duszą metropolii, wypatrywać ścieżek przeszłości. Andrew Lloyd Webber uwiecznił ten kraj w świetnym musicalu Evita, poświęconym żonie Prezydenta Perona. Duszna atmosfera dymu papierosowego i muzyki tętni w każdym elemencie kompozycji, a kadry filmowe, z ekranizacji, dodają jaskrawości pulsu metropolii. Ten kraj to również, a może przede wszystkim, zmysłowe tango. Milonga w podrzędnej knajpie, z ociekającym potem, ze zmysłowym, olśniewającym ruchem par są pod moimi powiekami.