SEN O WOJNIE – „SEN SREBRNY SALOMEI” – TEATR MODRZEJEWSKIEJ W LEGNICY

SEN O WOJNIE – „SEN SREBRNY SALOMEI” – TEATR MODRZEJEWSKIEJ W LEGNICY

Piotr Cieplak, w swoim bogatym dorobku artystycznym, posiada również inscenizacje dzieł Juliusza Słowackiego. Szczególnym, oryginalnym konceptem był Fantazy w Teatrze Miejskim w Gdyni. Spektakl w formie słuchowiska radiowego, z całą aparaturą profesjonalnego studia, przedstawiał kuchnię teatru wyobraźni. Dźwięki, modulacja głosu, odgłosy zewnętrznej przestrzeni – oczarowywały. 

PANOWIE GRAJĄ PANIE – „POSKROMIENIE ZŁOŚNICY” – TEATR ZAGŁĘBIA W SOSNOWCU

PANOWIE GRAJĄ PANIE – „POSKROMIENIE ZŁOŚNICY” – TEATR ZAGŁĘBIA W SOSNOWCU

Shakespeare jest wielki! To oczywiste stwierdzenie, wyrażone w językowym czasie teraźniejszym, ma swoje wielkie znaczenie. Bowiem dramaty Stradfordczyka są niezwykle aktualne w każdym okresie. Cóż, że minęły setki lat od momentu ich powstania, ale nad wyraz dobrze korespondują ze współczesnością. Nie tylko dramaty królewskie, będące 

MANIFESTY – „MARAT/SADE” – WROCŁAWSKI TEATR WSPÓŁCZESNY</strong>

MANIFESTY – „MARAT/SADE” – WROCŁAWSKI TEATR WSPÓŁCZESNY

Temat Wielkiej Rewolucji Francuskiej powraca do naszego współczesnego teatru z zadziwiającą częstotliwością. To, jak swoiste tchnienia, oddechy, które korespondują z dniem bieżącym. W duchu zrywu znad Sekwany dostrzec można mechanizmy władzy, spory ideowe, a także apoteozę wolności, wielokrotnie zbrukaną w kałuży krwi paryskiej ulicy. Niekwestionowaną ikoniczną postacią, dla naszej sceny, która obrała ową problematykę jako życiową powinność i pasję, była Stanisława Przybyszewska. Ukochała Robespierre’a, a deprecjonowała Dantona. Jej trzy dramaty, to faktyczny, nieustanny spór o racje rewolucji: Sprawa Dantona, Dziewięćdziesiąty trzeci i Thermidor. Dla teatru jej dramatopisarstwo jest tym, czym dla nauki polskiej prace Jana Baszkiewicza.

FRANEK W IMAXIE – „Księgi Jakubowe” – Teatr Narodowy w Warszawie

FRANEK W IMAXIE – „Księgi Jakubowe” – Teatr Narodowy w Warszawie

Świat filmu jest pełen inspiracji dla sztuki teatralnej. Nowe technologie wkradają się do do każdej dziedziny twórczości kulturalnej. Imax, który zrewolucjonizował świat żywych obrazów, to z jednej strony większa rozdzielczość taśmy filmowej i odmienne ustawienie kadru – nie pionowo a poziomo. Nieodłącznym elementem jest wielki 

Dzieci są najważniejsze – „Dekalog” – Teatr Narodowy w Warszawie

Dzieci są najważniejsze – „Dekalog” – Teatr Narodowy w Warszawie

Twórczość Krzysztofa Kieślowskiego zawsze wzbudzała mój podziw, ale również w jakiś dziwny sposób odrzucała. Doceniam jego filmy okresu „Kina moralnego niepokoju”, szczególnie Amatora, a Przypadek stanowił fantastyczny obraz możliwego wyboru, a także ślepego losu decydującego o naszym życiu. Jednak na przeciwległym biegunie znajduje się Dekalog. 

DROGA DO DOROSŁOŚCI – „ALICJA W KRAINIE SNÓW” – TEATR ATENEUM IM. S. JARACZA W WARSZAWIE

DROGA DO DOROSŁOŚCI – „ALICJA W KRAINIE SNÓW” – TEATR ATENEUM IM. S. JARACZA W WARSZAWIE

Jedną z największych bolączek współczesnego teatru w Polsce jest brak dedykowanego repertuaru dla młodzieży. Z jednej strony mamy szeroki wachlarz propozycji scen dla najmłodszych, gdzie program dla najnajów współgra z propozycjami dla dzieci starszych. Z drugiej teatry dramatyczne oferują propozycje dla dojrzałych widzów. I tworzy 

W TRANSIE – „DZIADY CZ. II” – TEATR IM. S. JARACZA W OLSZTYNIE

W TRANSIE – „DZIADY CZ. II” – TEATR IM. S. JARACZA W OLSZTYNIE

Każdorazowe wystawienie sztandarowego utworu naszej literatury, Dziadów Adama Mickiewicza, zawsze jest oczekiwanym wydarzeniem teatralnym. Ostatnie lata przyniosły kilka znaczących interpretacji dzieła wieszcza. Z jednej strony pierwszy raz w historii Michał Zadara wystawił całość utworu, nie roniąc ani jednej jego litery, budując wielowątkowy epos kształtujący wspólnotę 

WIECZÓR Z DUCHAMI – „FRANKENSTEIN” – TEATR IM. STEFANA ŻEROMSKIEGO W KIELCACH

WIECZÓR Z DUCHAMI – „FRANKENSTEIN” – TEATR IM. STEFANA ŻEROMSKIEGO W KIELCACH

Kiedy masz dobry humor, siedzisz ze znajomymi, jest szczypta alkoholu i obowiązkowe chipsy czas włączyć film. I aby zabawa nabrała rumieńców nie oglądamy komedii, ale – dla kontrastu – horror albo film grozy. Któż nie zna historii Frankensteina? Zazwyczaj każdy myli nazwisko głównego bohatera z imieniem stworzonego monstrum. Ale to jest drugorzędne, bowiem najważniejsza jest niesamowitość przygody, dążenie do skonstruowania nadczłowieka, mocowanie się z boskością.