OBŁUDA WSPÓLNOTY – „PETER GRIMES” – TEATR WIELKI-OPERA NARODOWA W WARSZAWIE

OBŁUDA WSPÓLNOTY – „PETER GRIMES” – TEATR WIELKI-OPERA NARODOWA W WARSZAWIE

Wielbicielom sceny operowej wielokrotnie nie wystarcza wizyta w teatrze. Często lubią powracać do wymarzonych wykonań i prezentacji. Kiedyś były płyty gramofonowe, potem zapisy magnetowidowe, aż doszliśmy do sztuki muzycznej na wyciągnięcie ręki – platform streamingowych. Na naszym kontynencie, od kilku dobrych lat, wypełnia to pole OperaVision. Projekt, w którym uczestniczy blisko dwadzieścia państw z trzydziestoma zespołami operowymi, ma służyć rozpowszechnianiu i promowaniu twórczości operowej właśnie za pomocą nowoczesnej technologii. Kiedyś mieliśmy telewizję edukacyjną, dziś pełną dostępność twórczości muzycznej. W projekcie koordynowanym przez stowarzyszenie Opera Europa uczestniczą dwie nasze, krajowe sceny – Teatr Wielki-Opera Narodowa oraz Teatr Wielki im. S. Moniuszki w Poznaniu.

RENESANSOWA MIŁOŚĆ – „ROMEO I JULIA” – AMERICAN BALLET THEATRE W NOWYM JORKU

RENESANSOWA MIŁOŚĆ – „ROMEO I JULIA” – AMERICAN BALLET THEATRE W NOWYM JORKU

Dla melomanów i teatromanów istnieją miejsca magiczne. Jednym z nich jest nowojorska siedziba Metropolitan Opera. Centralny punkt siedliska kulturalnego – Lincoln Center, jest mekką dla wszelkich znawców, ale i turystów odwiedzających amerykańską metropolię. Wielkie okna, przez które przebłyskują liczne dekoracyjne obrazy, w tym dzieła Marca Chagalla, a na zewnętrznym balkonie dominuje złote, abstrakcyjne popiersie, które przyciąga spragnionych widzów. Jednak najbardziej imponująca jest wielka widownia mogąca pomieścić cztery tysiące osób, oświetlona przez dwadzieścia jeden zjawiskowych żyrandoli, ze wspaniałą żółtą kurtyną zakrywającą scenę. Sezon składa się faktycznie z dwóch części: operowego, a także użyczenia gościny miesięcznym, letnim pokazom American Ballet Theatre.

POD BIAŁYM ŻAGLEM – „LATAJĄCY HOLENDER” – BALTIC OPERA FESTIVAL

POD BIAŁYM ŻAGLEM – „LATAJĄCY HOLENDER” – BALTIC OPERA FESTIVAL

Widowiska operowe w plenerze to jedno z ciekawszych doświadczeń dla rozwoju tejże sztuki. Zazwyczaj wyjście do tegoż przybytku kultury kojarzy się większości z nas z elegancją, wytwornymi toaletami, a wielokrotnie również z artystyczną nieprzystępnością. Ale miesiące letnie zmieniają ten obraz. To muzyka wychodzi na spotkanie z publicznością. W innej formie – otwartej przestrzeni demokratyzuje niby dostępne tylko wąskiej grupie artystyczne doznania. Dostojne ubiory zastępują ciepłe okrycia oraz koce. Bo niby pora upalna, ale noce zimne. Tuż po zachodzie słońca, w różnych miejscach świata odbywają się uczty dla uszu i wzroku. Zazwyczaj to wielkie, spektakularne widowiska, które oczarowują i zachęcają do częstszego odwiedzania muzycznych instytucji.

ZAGŁADA JEZIORA – „JEZIORO ŁABĘDZIE” – BALLET PRELJOCAJ

ZAGŁADA JEZIORA – „JEZIORO ŁABĘDZIE” – BALLET PRELJOCAJ

Nieśmiertelność to jeden z wyróżników baletów klasycznych. Istnieje kilka kanonicznych prac, które na stałe weszły do leksykonu tańca. Większość tytułów, o których mowa, powstała do muzyki geniusza gatunku – Piotra Czajkowskiego. Niepowtarzalność kompozycji ukazuje ich aktualność do dnia dzisiejszego, bowiem frazy muzyczne dodają charakteru wypowiedzi tanecznej, niosą opowieść, a także ukazują uniwersalność historii. Jezioro łabędzie to bez wątpienia najbardziej rozpoznawalny balet na świecie. Posiadają go w repertuarze prawie wszystkie sceny świata. Z jednej strony króluje układ klasyczny Mariusa Petipy oraz Lwa Iwanowa. Tu publiczność zachwyca się tradycyjną formą baletową naszpikowaną trudnościami technicznymi, skokami, piruetami na tle burzliwej historii miłości dziewczyny-łabędzia i księcia. Jednak świat tańca ewoluuje, zmienia się.

LETNIE IMPULSY TAŃCA – IMPULSTANZ – MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL TAŃCA W WIEDNU

LETNIE IMPULSY TAŃCA – IMPULSTANZ – MIĘDZYNARODOWY FESTIWAL TAŃCA W WIEDNU

Czas wakacji, dla miłośników i znawców sztuki tanecznej, to wbrew pozorom nie okres przerwy, która niestety następuje w większości naszych instytucji kultury. Liczne ośrodki organizują festiwale, przeglądy, spotkania. Program baletowy posiadają najważniejsze wydarzenia teatralne Europy – Avignon oraz Edynburg. Ciekawie prezentuje się repertuar Bolzano Danza, a także Montpellier Danse. Również miasta naszego kontynentu rywalizują o miano letniej stolicy kultury. Tu chyba pierwsze miejsce należy do Austrii, z niezliczoną liczbą propozycji. W Wiedniu można rozkoszować się tradycją sięgającą czasów Habsburskich, a także spędzić czas w wielu ośrodkach sztuk wizualnych. Prym wiedzie oczywiście kwartał muzealny, który nie tylko kusi różnorodnością oferty, ale także swoją rozległością i możliwością spędzenia wolnego czasu.

GRA W POŻĄDANIE – „CARMEN” – COMPANIA NATIONAL DE DANZA

GRA W POŻĄDANIE – „CARMEN” – COMPANIA NATIONAL DE DANZA

Prawie każdy region Europy posiada swoją specyficzną ofertę tańca. Nie tylko, jeżeli chodzi o same formacje artystyczne, ale również o choreografów, szerzej kreatorów sztuki tanecznej. Owym ciekawym miejscem i chyba przez nas nadal nieodkrytym jest Skandynawia. Mało kto zna ofertę Islandii z Islenski dansflokkurinn na czele, który posiada własny, indywidualny język wypowiedzi. Równie interesująco wygląda niezależna scena Finlandii, tu prym wiedzie jeden z najciekawszych artystów Europy Tero Saarinen, który wraz z własnym zespołem stworzył w Helsinkach interesujące miejsce laboratorium twórczego. Jednak owa historia tańca w krajach północy jest długa i osobliwa. Powiązana z nazwiskiem Augusta Bournonville, duńskiego reformatora, tancerza, choreografa, którego spuścizna sięgająca wieku dziewiętnastego, stanowi istotny wkład do tradycji tejże sztuki.

O BEJU, CO KOBIETY Z TYGRYSIC W OWIECZKI ZMIENIAŁ – „WŁOSZKA W ALGIERZE” – POLSKA OPERA KRÓLEWSKA W WARSZAWIE

O BEJU, CO KOBIETY Z TYGRYSIC W OWIECZKI ZMIENIAŁ – „WŁOSZKA W ALGIERZE” – POLSKA OPERA KRÓLEWSKA W WARSZAWIE

Świat opery posiada różne swoje odcienie. Z jednej strony uwielbiamy umierać w finale z bohaterkami. Tak jest w Tosce Giacomo Pucciniego, Traviacie Giuseppe Verdiego czy Carmen Georgesa Bizeta. Ale bogate pole sztuki posiada też jaśniejszy odcień muzyki – opery komiczne, buffa, w których uśmiech towarzyszy od pierwszej sceny, a galopada i wyścig żartu wyprzedza koleje arie. Te też przyozdobione trudnościami dla wykonawców są dźwięczną okrasą dla uszu widzów. Mistrzem gatunku był nieśmiertelny i jedyny w swoim rodzaju Wolfgang Amadeusz Mozart, a na gruncie włoskim mistrz z Pesaro Gioacchino Rossini. Człowiek obdarzony specyficznym poczuciem humoru, ponoć na co dzień wcale nie ciepły i otwarty, pozostawił po sobie niebagatelną spuściznę.

A LA CHAPLIN – „KOPCIUSZEK” – BALET TEATRO DELL’OPERA DI ROMA

A LA CHAPLIN – „KOPCIUSZEK” – BALET TEATRO DELL’OPERA DI ROMA

Baśnie, bajki, legendy, fantastyka to wdzięczny temat dla narracyjnej sztuki tańca. Faktycznie cała klasyka baletowa osnuta jest wokół prozy dedykowanej dzieciom, a także krążąca wokół niesamowitej, nieszczęśliwej miłości. Nie inaczej jest z Kopciuszkiem w głównej mierze znanego z kart książki Charlesa Perraulta. Inscenizacji, w historii tańca, jest nieskończona ilość, a wszystko do muzyki Siergieja Prokofiewa. Dzięki owej historii kolejne, młode pokolenia, mogą podziwiać dzieje biednej dziewczyny, która trafia w objęcia wymarzonego księcia. Choreografowie prześcigają się w pomysłach jak uatrakcyjnić opowieść, aby fabuła korespondowała z oczekiwaniami współczesnych odbiorców. Nie inaczej postąpił, blisko czterdzieści lat temu, wielki i niezastąpiony Rudolf Nurejew.