Wielorybia siła nadziei – Recenzja filmu „WIELORYB” („The Whale”)
Filmy najlepiej ogląda się w czasie opadów atmosferycznych. Dlatego też i tym razem, w przedoskarowej jeszcze marcowej, atmosferze przyjechałem do chłodnej i stalowo-szarej Warszawy, by wtopić się w równie szarą i do tego deszczową rzeczywistość filmu Wieloryb. Przyznam, że do pewnego momentu omijałem tę produkcję …







