KOBIETY – KRYZYS – KLASYKA, CZYLI BALETOWE PLANY 2023/24

KOBIETY – KRYZYS – KLASYKA, CZYLI BALETOWE PLANY 2023/24

Dziś 29 kwietnia – Międzynarodowy Dzień Tańca. Losy nowożytne tejże sztuki wiążą się z Katarzyną Medycejską, która po małżeństwie z Henrykiem II na dwór francuski sprowadziła z Włoch balet dworski, a wraz z nim mistrza Balthazara de Beaujoyeux. Tenże w roku 1581 wystawił Ballet Comique de la Reyne uznany za pierwsze w historii widowisko baletowe. Dla owej historii szczególną postacią był Jean-Georges Noverre, który stworzył balet d’action będący samodzielną formą artystyczną. Dzień chrztu tegoż francuskiego tancerza i choreografa to właśnie data dzisiejszego święta. Przez kolejne dekady sztuka tańca dotarła na wszystkie kontynenty, zachwyca odbiorców, urzeka kolejne pokolenia i ukazuje generacje twórców. Przed nami, już za kilka miesięcy, kolejny sezon artystyczny – 2023/24. Właśnie z okazji celebry przedstawiamy i rekomendujemy dwadzieścia planowanych wydarzeń baletowych.

Nadchodzące miesiące to intersujące spotkania ze sztuką tańca w zawodowych instytucjach artystycznych. Jaki to będzie sezon? Przede wszystkim bardzo kobiecy, bowiem zarówno tematyka jak i realizatorki opanują wiele zespołów baletowych. Po drugie, to szerokie zwrócenie się ku klasyce, niezbyt wiele nowych odkryć i artystycznego eksperymentu. Najprawdopodobniej to efekt kryzysu i poszukiwania środków finansowych poprzez sprawdzone propozycje repertuarowe. Teatry muzyczne w Europie, ale również w Stanach Zjednoczonych, znalazły się w niezwykle trudnej sytuacji ekonomicznej. Ograniczenie wsparcia publicznego na Wyspach sięga dwudziestu procent, także frekwencja nie napawa optymizmem. Wybitny dyrygent Simon Rattle w dramatycznym wystąpieniu przed jednym z koncertów w Barbican Centre, ostrzegał: „Nadchodzi czas zaciskania pasa, ale w tych zmianach jest coś bardzo niepokojącego”. Szczegółowe kwestie te zostały omówione w jednym z  ostatnich numerów „Gazety Wyborczej”.

Mimo owej „czarnej” wróżby i niepewności finansowej, to w naszym kraju rysuje się baletowy sezon nadziei. Prezentując plany trzymamy kciuki, aby wszystkie zamierzenia zostały zrealizowane, bowiem po czasie zastoju i marazmu, może nadszedł okres przebudzenia i ciekawych inscenizacji!

Zapraszamy na subiektywny wybór dwudziestu premier, wznowień oraz powrotów w najciekawszych i mniej znanych zespołach baletowych ze wszystkich zakątków świata.

1/ Van Gogh, choreografia Wubkje Kuindersma, West Australian Ballet, Maylands, Australia, premiera: wrzesień 2023 (pokazy w Perth)

Szczególne miejsce dla polskich choreografów. Tu przygotowali swoje prace: Krzysztof Pastor (Dracula, Jezioro łabędzie) oraz Robert Bondara (Verses, Persona). Tym razem młoda niderlandzka choreografka mierzy się z geniuszem malarza. Życie i twórczość Vincenta Van Gogha na australijskiej scenie.

2/ Black Sabbath – The Ballet, choreograf prowadzący Pontus Lidberg, Birmingham Royal Ballet, Wielka Brytania, premiera: wrzesień 2023

Każde miasto ma swoje muzyczne oblicze. Tak jak byli chłopcy z Liverpoolu tak Birmingham ma Black Sabbath. Brytyjski zespół hardrockowy rozgrzeje scenę w tanecznym wykonaniu. Zespół pod kierunkiem Carlosa Acosty podkręca głośniki w symbiozie eksplozji muzyki i sztuki baletowej.

3/ Wieczór baletowy kompozytorów polskich, choreografia Jacek Przybyłowicz, balet Teatru Wielkiego w Łodzi, premiera: wrzesień 2023

Tryptyk baletowy w autorskim układzie jednego z najciekawszych polskich choreografów. W programie: Kościelec Wojciecha Kilara, Odwieczne pieśni Mieczysława Karłowicza, Harnasie Karola Szymanowskiego. Trzy nasze muzyczne arcydzieła w tanecznym żywiole.

4/ Bovary, choreografia Christian Spuck, Staatsballett Berlin, Niemcy, premiera: październik 2023

Inauguracja szefowania berlińskim zespołem przez jednego z najbardziej ciekawych choreografów Europy. Christian Spuck zaprasza na taneczną interpretację skandalizującej powieści Gustawa Flauberta o miłości i upadku.

5/ Królowa Śniegu, choreografia Robert Bondara, balet Teatru Wielkiego im. S. Moniuszki w Poznaniu, premiera: październik 2023

Kolejna autorska praca przygotowana przez Roberta Bondarę, obecnego szefa baletu sceny Poznaniu. Świat demonów, dziwów i lodowego królestwa wzorowany na baśni Hansa Christiana Andersena.

6/ Don Kichot, choreografia Anna Hop, balet Opery na Zamku w Szczecinie, premiera: październik 2023

Wielokrotnie przekładany tytuł, będący repertuarowym otwarciem prowadzenia baletu sceny przez Grzegorza Brożka. Tym razem najprawdopodobniej w oryginalnej i nieoczywistej choreografii Anny Hop – tancerki Polskiego Baletu Narodowego.

7/ A Streetcar Named Desire, choreografia John Neumeier, balet Narodni Divadlo, Praga, Czechy, pokazy: listopad 2023

Niezwykle sugestywna, mocna i zjawiskowa opowieść o miłości i kobiecości wywiedziona z dramatu Tennessee Williamsa – Tramwaj zwany pożądaniem. Perfekcyjna narracja Johna Neumeiera w świetnym wykonaniu zespołu prowadzonego przez Filipa Barankiewicza.

8/ Ein Mittsommernachtstraum, choreografia Alexander Ekman, balet Theater Dortmund, Niemcy, pokazy: listopad 2023-styczeń 2024

Sen nocy letniej w interpretacji jednego z najciekawszych współczesnych choreografów. Szwed Alexander Ekman, we współpracy z kompozytorem Mikaelem Karlssonem stworzył widowisko pełne spontaniczności, ożywczości i żywiołowości.

9/ Niebezpieczne związki, choreografia Krzysztof Pastor, balet Opery Nova, Bydgoszcz, premiera: listopad 2023

Dyrektor Polskiego Baletu Narodowego, tym razem w mieście nad Brdą, powraca do swojej ikonicznej pracy, która gościła na różnych scenach Europy. Opowieść taneczna znana z kart książki Pierre’a Choderlos de Laclos oraz filmowej wersji z Glenn Close, Johnem Malkovichem oraz Michelle Pfeiffer, o zemście, zdradzie i pożądaniu.

10/ Dziadek do orzechów, Don Kichot, Jezioro łabędzie, choreografia Rudolf Nuriejew, Ballet Opera National de Paris, Francja,  pokazy: grudzień 2023-styczeń 2024/marzec-kwiecień 2024/czerwiec-lipiec 2024

Pierwszy sezon przygotowany przez nowego dyrektora baletu Opery Paryskiej Jose Martineza, pełen klasycznej formy. Trzy ikoniczne balety w zjawiskowej interpretacji jednego z najwybitniejszych tancerzy wszechczasów Rudolfa Nuriejewa.

11/ Nachttraume, choreografia Marcos Morau, Ballett Zurich, Szwajcaria, pokazy: listopad/grudzień 2023

Premiera widowiska miała miejsce w roku 2022. Hiszpański choreograf zabiera widzów w niesamowitą podróż – niby ekskluzywny wieczór, a jednak przeżycie surrealistyczne i niesamowite. Zjawiskowy, nieoczywisty taniec.

12/ A Christmas Carol, choreografia David Bintley, Oopera/Baletti, Helsinki, Finlandia, premiera: grudzień 2023

Opowieść wigilijna Charlesa Dickensa w baletowej wersji. Rzecz świąteczna o przemianie skąpca Ebenezera Scrooge’a w choreografii Davida Bintleya, jednego z najbardziej uznanych twórców, byłego szefa Birmingham Royal Ballet do muzyki współczesnej brytyjskiej kompozytorki Sally Beamish. Idealne na świąteczny czas. Finlandia zimą to najlepszy moment do odwiedzenia.

13/ Dancetriptych, choreografia: Laszlo Velekei, Marianna Venekei, Kristof Varnagy, Węgierski Balet Narodowy, Budapeszt, Węgry, premiera: luty 2024

Wieczór baletowy do muzyki Beli Bartoka złożony z Drewnianego Księcia, Cudownego Mandaryna oraz Suity Tanecznej. Swoje układy przygotowali: Laszlo Velekei, szef zespołu w Gyor, Marianna Venekei, związana z narodowym zespołem budapeszteńskim oraz Kristof Varnagy, młody, niezależny tancerz.

14/ The Odyssey, choreografia John Neumeier, Hamburg Ballett, Niemcy, prezentacje: luty/marzec 2024

Symboliczne pożegnanie Johna Neumaiera po pięćdziesięciu latach tworzenia hamburskiego zespołu. Wzorowana na opowieści Homera rzecz o podróży jako metaforze życia.

15/ Dos Mujeres, choreografia Arielle Smith, Annabelle Lopez Ochoa, San Francisco Ballet, Stany Zjednoczone, premiera: kwiecień 2024

Pierwszy sezon Tamary Rojo, jako szefowej baletu, za oceanem. Analogicznie jak miało to miejsce w English National Ballet oddaje scenę choreografkom. W wieczorze hiszpańskobrzmiącym Dos Mujeres (Dwie kobiety): Carmen urodzonej na Kubie Arielle Smith oraz Broken Wings, rzecz inspirowana życiem Fridy Kahlo w układzie znanym w Europie, ale debiutującym w Stanach Zjednoczonych, Annabelle Lopez Ochoa.

16/ Merce Cunningham Forever, choreografia Merce Cunningham, balet Opera de Lyon, Francja, pokazy: kwiecień 2024

To niepotwierdzona informacja, bowiem dotychczasowa szefowa baletu lyońskiej sceny, Julie Guibert, żegna się z zespołem i jest niewiadomą czy dojdzie do zaplanowanych pokazów. Jeżeli odbędą się, będzie to niesłychana gratka dla koneserów baletu. Współcześnie niezwykle rzadko można zapoznać się z techniką Merce Cunninghama, która jest oryginalnym konceptem połączenia nauki i tańca.

17/ First Class, choreografia Nadav Zelner, balet Hrvatsko Narodno Kazaliste pl. Zajca, Rijeka, Chorwacja, premiera: kwiecień 2024

Jeden z najciekawszych choreografów izraelskich młodego pokolenia, następca mistrzów: Ohada Naharina czy Ramiego Be’era. Prace Zelnera przypominają najlepsze wideoklipy, a jego ruch jest szybki i spontaniczny. Tym razem gości w zespole prowadzonym przez Masę Kolar, który odwiedził ostatni Bydgoski Festiwal Operowy.

18/ Pinokio, choreografia Anna Hop, Polski Balet Narodowy, Warszawa,  premiera: kwiecień/maj 2024

Ponownie, w tym sezonie,  praca zdolnej i oryginalnej młodej choreografki. Tym razem mierzy się z nieśmiertelną opowieścią o chłopcu powstałym z drewna. Podkładem muzycznym będzie Złoty klucz Mieczysława Weinberga.

19/ Coco Chanel, choreografia Mario Radacovsky, balet Narodni Divadlo, Brno, Czechy, premiera: maj 2024

Szef zespołu naszego południowego sąsiada, wieńcząc dziesięcioletnią pracę, przygotowuje wieczór pełen elegancji i salonowej perfekcji. Rzecz o kobiecie, która zmieniła świat mody, nadając mu nową jakość i urodę.

20/ Stravinsky Fairy Tales, choreografia Alexei Ratmansky, Het Nationale Ballet, Amsterdam, Niderlandy, premiera: czerwiec 2024

Wieczór baletowy do muzyki genialnego rosyjskiego kompozytora w choreografii jednego z najważniejszych interpretatorów klasycznego tańca. Alexei Ratmansky, rezydent-choreograf zespołów w Nowym Jorku, jeden z najżarliwszych, w świecie kultury, krytyków inwazji rosyjskiej w Ukrainie, w Amsterdamie prezentuje bajkowe odkrycia – Pocałunek wróżki oraz Ognistego ptaka.

Wśród innych tytułów, które najprawdopodobniej zobaczymy na naszych, krajowych baletowych scenach należy wymienić: Makbeta w Operze Śląskiej w Bytomiu, pierwszy pokaz już jesienią tegoż roku; wiosną można spodziewać się premiery Wieczoru baletowego w poznańskim zespole kierowanym przez Roberta Bondarę; Kopciuszka do muzyki Karola Lipińskiego w choreografii Grzegorza Brożka w Szczecinie; a także w Łodzi Romeo i Julii do muzyki Hectora Berlioza. Będą również jubileusze. Pięćdziesięciolecie Polskiego Teatru Tańca w Poznaniu z nową produkcją, a także piętnastolecie Polskiego Baletu Narodowego. Również w Warszawie przewidziane jest wznowienie Bajadery w choreografii Natalii Makarowej według Mariusa Petipy. To nie koniec. Nowe produkcje przygotowuje Wrocław i zapewne Gdańsk. Czyli, w porównaniu do obecnego, zapowiada się istny sezon obfitości w baletowej Polsce.

Za kilka miesięcy będziemy mogli zweryfikować owe zamierzenia, rozkoszować się sztuką tańca i oceniać klasę zespołów baletowych. Oby ten nadchodzący sezon, mimo kryzysu, ale z szeroką obecnością kobiet i to zarówno jako artystek jak również bohaterek widowisk, a także klasyki w najlepszym wydaniu, przyniósł jak najwięcej wzruszeń i zachwytów nam wszystkim – miłośnikom owej sztuki.

[Benjamin Paschalski]