Owoce morza w Warszawie – Restauracja Czarnomorka

Owoce morza w Warszawie – Restauracja Czarnomorka

Warszawa to miasto pełne restauracji, knajp i knajpeczek, ale ciężko znaleźć tutaj lokal wyspecjalizowany w owocach morza, który oferuje przystępność cenową, luz i dobrą jakość produktów. Mamy Der Elefant, który ma cudne smaki, jednak ceny i styl restauracji lekko usztywniają. Inaczej jest w bohaterce tego wpisu, restauracja Czarnomorka to wyjątkowy adres na gastronomicznej mapie Warszawy. Miejsce, które zachwyca ladą pełną świeżych, sezonowych ryb i owoców morza. Bez wątpienia, to może być raj dla miłośników owoców morza oraz kuchni ukraińskiej. Czy tak jest?

Lokal wita nas ladą pełną pyszności. Znajdziemy na niej sezonową ofertę ryb i innych morskich zarówno z Morza Czarnego, jak i z Atlantyku. Wyróżnikiem Czarnomorki jest możliwość wyboru produktu oraz sposobu przygotowania. Restauracja oferuje smażenie na patelni, grillowanie lub duszenie w sosie śmietanowym, pomidorowym i czosnkowym. Na rybnej ladzie znajdziemy szeroki wybór wodnych wspaniałości. Do wyboru będziemy mieli flądrę, suma czy turbota, ale praktycznie nieznane w Polsce, a popularne u wybrzeży Morza Czarnego: ostroboka czy belona. W menu znajdziemy również wachlarz owoców morza. Świeże kalmary, ośmiorniczki czy ślimaki to tu codzienność.

Na oddzielny akapit zasługują ostrygi. Są one starannie przechowywane w dedykowanym akwarium, wypełnionym delikatną, słoną wodą, aby w pełni zachować ich świeżość przez jak najdłuższy czas. Podczas degustacji mają utrzymać smak świeżo złowionych. W ofercie bodaj najszerszą ofertę tych morskich małży w Warszawie. Znajdziemy tutaj „Fine de Claire”, czyli o popularną odmianę mającą słodszy, soczysty smak czy ostrygi „Gillardeau”, aromatyczne z nutą finezji i trwałym, orzechowym posmakiem.

Owoce morza w Warszawie – Restauracja Czarnomorka

Czarnomorka to adres godny zapamiętania. Jedzenie jest niezłe, choć z kilkoma niedociągnięciami. Pieczona dorada była prawie w punkt, minimalnie przetrzymana, wciąż pyszna, jednak bez efektu wow. Tak było też z innymi zamówionymi daniami. Smacznie, choć do dopieszczania. To lokal o naprawdę sporym potencjale, który opakowany jest w miłą formę, dobry adres do poznania nowe morskie smaków, ale nieadekwatny na gustowną, elegancką kolację. 

Owoce morza w Warszawie – Restauracja Czarnomorka

Restauracja działa obecnie w dwóch lokalizacjach. Pierwszy lokal mieści się przy ul. Hożej 43/49, drugi na Nowym Świecie 49. Czarnomorka swój początek zawdzięcza Oldze Kopyłowej, która prowadziła sklep rybny, gdzie często zmieniała się, doradczynię od przyrządzania poszczególnych gatunków. To ciekawa forma i atrakcyjny adres, by skosztować morskich zdobyczy. 

FOTO: Facebook Restauracja Czarnomorka



2 thoughts on “Owoce morza w Warszawie – Restauracja Czarnomorka”